View all filters
Clear
Початок та його безкінечність
Żywopłoty (The Hedges)
“Debiut Karpińskiej to opowiadania pisane Gombrowiczem, ale fajniejsze, bo o ludziach z naszych ulic” Olga Hund
Opis okładkowy:
Żywopłoty to historia człowieka, którego tożsamość zbudowana jest na narracji – istnieje tylko wtedy, gdy opowiada, dlatego jego dzieje rozpisane są niczym dzieje świata, który on szczelnie wypełnia.
Żywopłoty – z ich odrealnieniem, a jednocześnie koncentrancją na zwykłych, prostych codziennych sprawach – układają się w rodzaj baśni. To baśń o tym, co w życiu najważniejsze.
Poszczególne mikrohistorie można poznawać osobno i przy każdej na nowo odkrywać perspektywy i wymiary człowieczeństwa. Czyta się je – jak utwory najlepszych autorów czeskich, takich jak Pavel czy Hrabal – jak rzecz niewymuszoną, trochę spoza literackiego świata, nieosadzoną w konkretnej rzeczywistości i czasie.
Meine Mutter hat Blumen gezüchtet (Na podmínkách nezáleží)
Meine Mutter hat Blumen gezüchtet (Uslovi nisu bitni)
Ljiljana D. Ćuk’s short prose dives into the depths of human emotion, exploring a strong sense of existential despair. With a direct and uncompromising style, Ćuk reveals the struggle to make peace with a world that feels broken, where every part of reality comes with an unsettling sense of disgust. Her writing gives readers a raw and intense experience, confronting the challenge of finding meaning in a universe that seems indifferent.
"The short prose of Ljiljana D. Ćuk is not only exquisite literature, which it undoubtedly is, but also an expression of general despair, the torment of trying to come to terms with anything that exists, as everything existing is mostly seen and experienced as repulsive in itself." (Srdjan Srdić)
Parêntesis
ARRIVALS / GELIȘ (Mangiamiele)
Hiša v Hajfi
Empalhar um corpo
Першою приходить тиша
Вівці цілі
Навіть коли здається, що час застигає, а земля зупиняється, приходить зима. Сіріє небо, шелестять висохлі трави, мерехтять гірлянди під гул генераторів — більше для світла, ніж для свята. Люди живуть війну як уміють, роблять свій вибір, як можуть: відпустити чи хай там що, аби свої були цілі? Чи стане серця для любові у темну добу? У засніжених очеретах Дніпра, на спустілих вулицях, що стікаються з пагорбів до траси, у темних хатах, де поріг обсипають маком від нечисті, а душі померлих приходять за Різдвяні столи, Яна переступає через дірку в паркані і вплутується у дилеми, де немає ані правильних запитань, ані відповідей, але є Максим, непевність, любов і вівці.
Najpierw przychodzi milczeni
Meine Mutter hat Blumen gezüchtet (Условията не са важни)
Le siepi
Narandžaste zgrade
Meine Mutter hat Blumen gezüchtet (Las condiciones no son importantes)
Una ciudad ajena
El regalo