View all filters
Clear
Cum să împăiezi un corp
L’inizio e la sua eternità
Eindelijk heb je een kamer voor jezelf
Město ze střepů
Банановото поколение: За двойствения живот на днешните китайски нидерландци
Přibližně v ten samý okamžik mě pohltilo město
Tri!
Er is nog land voorbij de Perekop
Sinopsis
Mlčení přichází jako první
Nevíš o mně
Tri!
Wszystkie zwierzęta polne
Ponto de fuga
Żywopłoty (The Hedges)
“Debiut Karpińskiej to opowiadania pisane Gombrowiczem, ale fajniejsze, bo o ludziach z naszych ulic” Olga Hund
Opis okładkowy:
Żywopłoty to historia człowieka, którego tożsamość zbudowana jest na narracji – istnieje tylko wtedy, gdy opowiada, dlatego jego dzieje rozpisane są niczym dzieje świata, który on szczelnie wypełnia.
Żywopłoty – z ich odrealnieniem, a jednocześnie koncentrancją na zwykłych, prostych codziennych sprawach – układają się w rodzaj baśni. To baśń o tym, co w życiu najważniejsze.
Poszczególne mikrohistorie można poznawać osobno i przy każdej na nowo odkrywać perspektywy i wymiary człowieczeństwa. Czyta się je – jak utwory najlepszych autorów czeskich, takich jak Pavel czy Hrabal – jak rzecz niewymuszoną, trochę spoza literackiego świata, nieosadzoną w konkretnej rzeczywistości i czasie.
Оранжевите блокове
Eenrichtingsverkeer
ARRIVALS / GELIȘ (Przyloty)
De bananengeneratie: over het dubbelleven van Chinese Nederlanders van nu
Pete Wu is een banaan. Althans, zo noemt zijn moeder hem liefkozend: ‘geel van buiten en wit vanbinnen’. Hij is een tweede generatie Chinese Nederlander, die midden in de Nederlandse samenleving staat. Toch wordt Pete ongewild herinnerd aan zijn anders-zijn. Door mensen die hem vragen waar hij nou écht vandaan komt. Of anders wel door de gemiddelde carnavalshit, Meneer Cheung uit Ik hou van Holland, of Gordon: ‘Wat ga je zingen? Nummer 39 met rijst?’ In De bananengeneratie gaat Pete in gesprek met ‘mede bananen’ die net als hij worstelen met hun Chinese Nederlanderschap. Hij praat met hen over generatieclashes, daten, discriminatie en eenzaamheid. En over het gevecht om jezelf te mogen zijn – bevrijd van clichés.