View all filters
Clear
Alone With the World
Portraits of the struggle to find belonging in a world that feels unfamiliar
Zwierzyna
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Gijs Wilbrink
7 minutes read
Półżycie
Translated from
Dutch
to
Polish
by Ewa Dynarowicz
Written in Dutch by Aya Sabi
6 minutes read
Esmeralda, Presja, presja
Translated from
Portugese
to
Polish
by Gabriel Borowski
Written in Portugese by Luis Brito
6 minutes read
Wszystkie dobre laleczki
Wszystkie dobre laleczki to powieść o Vanji, milenialce, która kończy trzydzieści lat i uświadamia sobie, że w jej życiu nic nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. Nie została sławną artystką, lecz scenarzystką tanich telenoweli, nie ma dzieci, nie jest w związku, cierpi na silne stany lękowe, a jej relacje z rodziną są dalekie od idealnych. Kiedy pod drzwiami Vanji pojawia się była dziewczyna z dzieckiem, bohaterka pozwala im przez pewien czas zostać, mimo że Svetlana złamała jej serce. To skłania ją do przewartościowania swojego życia. Rozdarta między pragnieniem robienia tego, co kocha, a próbą przetrwania we współczesnym Belgradzie, Vanja dochodzi do wniosku, że musi coś zmienić. Impulsywnie podejmuje decyzje o odejściu z prac przy telenoweli. W tym samym czasie właściciel wyrzuca ją z mieszkania, by wynająć je rosyjskiemu małżeństwu, które może płacić znacznie wyższy czynsz. Svetlana odchodzi, ponownie ją porzuca. Vanja zostaje sama i nagle czuje się jak mała dziewczynka, która nie potrafi zatroszczyć się o siebie. Podczas pakowania rzeczy przypadkowo oblewa nogę wrzątkiem i doznaje poważnego oparzenia. Zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno był wypadek? Nie wiedząc, co dalej, Vanja wraca do matki, do małego miasta niedaleko Belgradu, gdzie czeka na nią wszystko to, od czego próbowała uciec.
„Gdybym wiedział, jak pisać, pisałbym jak Katarina. Za tą żartobliwą myślą, która przemknęła mi przez głowę, kryje się w rzeczywistości mój podziw i przyjemność płynąca z czytania dzieła Katariny Mitrović oraz z prawdziwości jej słów. Katarina pisze o sobie, ale pisze też o mnie, o mojej siostrze, matce, moich przyjaciołach. Kiedy będziecie czytać tę powieść, będziecie mieli wrażenie, jakby ktoś napisał ją o was” – Vladimir Tagić.
„Szybka, ekscytująca, zabawna, obrazowa i głęboko przeżyta. Wszystkie dobre laleczki są żywe, istnieją ze złożonymi rękami, potarganymi włosami, szklanym spojrzeniem i śmieją się nam w twarz” – Anica Dobra.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Katarina Mitrović
8 minutes read
Gra w słowa
Translated from
Ukrainian
to
Polish
by Magdalena Ukrainets
Written in Ukrainian by Artur Dron
9 minutes read
Bintu
Wysokie bloki mieszkalne prowincjonalnego miasta, lata dziewięćdziesiąte. Bintu dorasta w rozbitej rodzinie. Jej kongijski ojciec to fanatycznie religijny człowiek, niespełniony pisarz, który nie może znaleźć pracy i całe dnie spędza na pisaniu swoich wspomnień. Im bardziej ogarnia go rozczarowanie, tym częściej sięga po alkohol i tym bardziej agresywny staje się w domu. Mimo to Bintu uwielbia ojca i próbuje sprowadzić go na właściwą drogę. Kiedy jednak staje się jasne, że nie da się go uratować, zrywa z nim wszelki kontakt.
Trzydzieści lat później Bintu powiela ten sam schemat. Rozwiedziona i skłócona z synem, nadal mieszka w podupadłych już blokach i zmaga się z własnymi uzależnieniami. Pewne oparcie daje jej praca nauczycielki, aż do chwili, gdy w szkole traci kontrolę i zostaje zmuszona do zmierzenia się z traumami z dzieciństwa.
„Salumu potrafi opisać Bintu całkowicie od środka, tak jak robią to doświadczeni pisarze powieściowi. Dzięki licznym wymownym detalom tworzy niezwykle realistyczny portret trzech udręczonych istnień: Bintu, ojca Yumy i matki Kristel. Bintu to debiut marzeń.”
De Standaard
„Salumu boleśnie szczerze opisuje w oszczędnej, lecz precyzyjnej prozie, jak to jest dorastać jako dziewczynka i kobieta o innym kolorze skóry w środowisku, gdzie kolor skóry wciąż pozostaje czynnikiem decydującym. Bintu to mocny debiut o „codzienności rasizmu”. Het Nieuwsblad
Translated from
Dutch
to
Polish
by Marta Talacha
Written in Dutch by Tuly Salumu
8 minutes read
Jutro
Translated from
Portugese
to
Polish
by Gabriel Borowski
Written in Portugese by Patrícia Patriarca
7 minutes read
Meduzy żyją wiecznie, dopóki nie zostaną złapane
Sara właśnie skończyła dziewiętnaście lat i z powodu wypartej traumy z przeszłości odczuwa narastający lęk, że w tym wieku umrze. Z tego powodu lato, które powinno być najbardziej beztroskim czasem w jej życiu – pomiędzy szkołą średnią a studiami – spędza w cieniu lęku. Chodzi ze znajomymi do alternatywnych klubów, próbuje pogodzić się z byłym chłopakiem Viktorem, dużo pije i chce, by wszyscy ją zauważali, choć w gruncie rzeczy jest osobą wycofaną. Wszystko zmienia się po tym, jak w ciemnym pomieszczeniu klubu doświadcza pierwszej wizji, w której ożywa trauma z przeszłości – ponownie spotyka swoją dziewiętnastoletnią kuzynkę Larę. Następnego ranka Sara budzi się z uczuciem mrowienia w ręce. Uczucie to nasila się i dziewczyna odkrywa, że cierpi na nieposiadającą nazwy chorobę. Będzie mogła z nią żyć normalnie, ale choroba pozostanie na zawsze. Sara, otrzymując pierwszy sygnał, że jej lęk przed śmiercią jest uzasadniony, zaczyna obsesyjnie analizować samo pojęcie śmierci oraz własne ciało jako coś kruchego i przemijającego. Te rozważania sprawiają, że szybko dojrzewa. Rozpoczyna przygotowania na studia malarskie, gdzie poznaje Tisę i Balšę – ekscentryczną dwójkę, która w przeszłości zetknęła się ze śmiercią i nosi w sobie ukryte traumy. W Tisie Sara znajduje wzór do naśladowania, a w Balšy się zakochuje. Poprzez relacje z nimi bohaterka konfrontuje się ze swoją teraźniejszością, przyszłością i przeszłością – rodzinną tragedią, która naznaczyła całe jej dorastanie: śmiercią jej kuzynki Lary.
„Wrażliwa i mocna, figlarna i niepokojąca. Wyjątkowa powieść Nađi Petrović zaczyna się jak młodzieżowy dramat o dorastaniu, lecz szybko przeistacza się w poruszającą, intymną spowiedź – lekką i poetycką, a zarazem przejmującą i bolesną. To opowieść o głębokiej, istotnej kruchości, o lęku przed śmiercią, ale też o lęku przed życiem” – Srdan Golubović.
Narracja Sary, dygresyjna i często zabarwiona lekkim, autoironicznym humorem, nie jest stereotypowym literackim głosem nastolatki. Jej dygresje często zagęszczają się w zaskakujące obrazy językowe, które zyskują również „zewnętrzny” odpowiednik. Nie wybierając czystej prozy realistycznej, autorka wprowadziła do powieści istotne motywy fantastyczne oraz całe oniryczne sceny, harmonijnie i bardzo funkcjonalnie włączając je w narrację i wykorzystując jako znaczące elementy strukturalne całości dzieła.
- Oświadczenie jury w składzie: prof. dr Jelena Panić Maraš, prof. dr Predrag Petrović i dr Tijana Tropin, wygłoszone przy przyznaniu nagrody Grozdana Olujić za najlepszą książkę prozatorską 2023 roku.
Translated from
Serbian
to
Polish
by Patrycja Chajęcka
Written in Serbian by Nađa Petrović
8 minutes read
Modliszka
Mia ma dwadzieścia siedem lat i codziennie musi oglądać to, co na tym świecie najgorsze: pracuje jako moderatorka treści i cenzuruje najbardziej brutalne filmiki krążące w sieci. Odkąd Ruben, jej były chłopak, zginął porażony prądem w wannie, żyje w pętli nihilizmu i wyrzutów sumienia, znieczula się pracą i psychotropami, co jakiś czas ocucana przez przyjaciół, Dennisa i Miriam. Przeszłość Mii z Rubenem to archiwum wspomnień bolesnych jak te scenki, które musi usuwać z sieci. Niestety nie jest w stanie wymazać z pamięci jego szantażów emocjonalnych i oskarżeń o to, że pożera go jak modliszka, tak samo jak lęku przed rozstaniem. Ale kiedy natrafia na filmik, na którym Sofia, dziewczyna bardzo do niej podobna, rzuca się z mostu, Mia otrząsa się i postanawia podążyć jej śladami: spotyka jej chłopaka, wschodzącego muzyka o imieniu Lapo, i przyjaciółkę Margot, pracującą jako dziewczyna do towarzystwa i tancerka w nocnym klubie. Daje się uwieść obojgu, niczym w lustrzanym kalejdoskopie. Razem z Miriam i Margot wchodzi w pakt wychodzącego poza schematy siostrzeństwa, który pomoże jej rozbić skorupkę bólu. ,,Modliszka” to opowieść o samotnej, młodej kobiecie, która mierzy się ze stratą i próbuje wyzwolić się z atawistycznego poczucia winy, żeby móc wyruszyć na poszukiwanie nowej wersji siebie.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Cecilia Rita
7 minutes read
Sierpnie
Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla drugiej osoby?
Dzieciństwo Danieli nie było wypełnione miłością. W dorosłe życie weszła z bagażem lęków. Te odzywały się z zadziwiającą regularnością – zawsze w sierpniu. Słoneczne dni kojarzą jej się nie z radością, tylko z bólem. Kiedy na studiach poznaje Štěpána, jest przekonana, że nareszcie zdoła się wyrwać z zaklętego kręgu letniej rozpaczy. Nie wie jeszcze, że nie tak łatwo uciec przed przeszłością.
W powieści Srpny (pol. „Sierpnie”) Jakub Stanjura w oryginalnej formie podejmuje trudny temat gaslightingu – specyficznej formy manipulacji, która sprawia, że ofiara zaczyna podawać w wątpliwość swoje myślenie, wspomnienia i sposób postrzegania rzeczywistości.
Translated from
Czech
to
Polish
by Paulina Zając
Written in Czech by Jakub Stanjura
8 minutes read
Roboty ziemne
Grondwerk (2025) za pomocą poetyckiego, zmysłowego języka porusza kwestie zmian klimatu, działań kolektywnych oraz prób uczynienia świata przyjaznym dla jego mieszkańców. Główna bohaterka powieści, samica golca piaskowego, zostaje wysłana na misję ze swojej kolonii w Rogu Afryki na plac w centrum Brukseli. W oczekiwaniu na instrukcje, które nigdy nie nadchodzą, przygląda się dziwnym zwyczajom homo sapiens i zaczyna kopać tunele pod miastem. Gdy w całym mieście zaczynają powstawać zapadliska – dzielące infrastrukturę politycznego serca Europy na kawałki – spotkanie i rozwijająca się z czasem przyjaźń bohaterki z aktywistką klimatyczną prowadzi do nieoczekiwanego zwrotu akcji. Powieść zdobyła nagrodę literacką De Boon Literatuurprijs, została nominowana do Boekenbon Literatuurpijs oraz otrzymała wyjątkowo pozytywne recenzje w belgijskiej i holenderskiej prasie.
Więcej informacji w j. niderlandzkim: https://www.tijlnuyts.be/grondwerk. Więcej informacji w j. angielskim, w tym fragmenty w j. angielskim i niemieckim: https://www.flandersliterature.be/books-and-authors/book/groundwork
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Tijl Nuyts
8 minutes read
Małe grzechy
Gdy podczas koncertu włoskiej gwiazdy pop Verdy w Berlinie Bułgarka Nora mdleje wskutek przedawkowania psychostymulantów, los splata ze sobą grupę przyjaciół. Osoby obecne w loży – grecki przedsiębiorca Adrian i szwedzki fotograf Johan, a także para z Izraela – terapeuta Sol i artystka Lilith – pomagają poszkodowanej. Cała szóstka stopniowo zbliża się do siebie i zaczyna spotykać się w różnych miejscach w Europie. Każde z nich wydaje się być osobą odnoszącą sukcesy i szczęśliwą, ale w głębi duszy noszą w sobie traumy z przeszłości. Te traumy rodzą w każdym z nich „mały grzech” – uzależnienie od alkoholu, psychostymulantów, niewierność, kłamstwa, manipulacje i zuchwalstwo.
Nora zakochuje się w Johanie, a Adrian i Sol postanawiają zbudować nowoczesny ośrodek regeneracyjny na Krecie. Towarzystwo spotyka się tam na wakacjach. Podczas sesji terapii grupowej każdy dzieli się swoim „małym” grzechem. Lilith wyznaje, że dopuściła się cudzołóstwa z Adrianem. Wstrząśnięty tym, co usłyszał, Sol poddaje się starożytnemu rytuałowi przeskakiwania przez byka, symbolizującego sąd Boży. Byk rani mężczyznę.
Z czasem wszyscy próbują poradzić sobie ze skutkami tamtego dnia. Johan już nie pije. Lilith i Adrian mieszkają razem w San Francisco. Nora wychodzi z nałogu, a Sol mierzy się z trwałą niepełnosprawnością. Pewnego dnia Sol otrzymuje od Lilith paczkę ze swoimi dawnymi notatkami z terapii. W zapiskach zanotował przypuszczenie, że Lilith może być owocem kazirodztwa. Sol uświadamia sobie, że kobieta skłamała podczas sesji grupowej, aby ukarać go za okrutny osąd. Jej „małym” grzechem było bowiem kłamstwo, a nie zdrada.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Paulina Georgieva
7 minutes read
Poszukiwaczka rzeczy: 44 (nie)zwyczajnе przedmioty z bliska i z daleka
Tak jak sugeruje podtytuł, książka Poszukiwaczka rzeczy przedstawia historie 44 przedmiotów z bliska i z daleka. W środku znajdziemy zaskakujące, różnorodne i uporządkowane tematycznie znaleziska z całego świata: buty z Bhutanu, płytki chodnikowe z Barcelony według projektu Gaudiego, szklanki do wina z kraju Basków, broszkę w kształcie serca z Sarajewa, espadryle z Pirenejów, skarabeusze ze Starożytnego Egiptu, pudełko ze śmieciami z Nowego Jorku, kawałek pomarańczowego materiału „Dryfujących pomostów” z jeziora Iseo, słoweńskiego dzwoniącego smoka, mapę Wschodniego Berlina i wiele innych. Opowiadając historie konkretnych przedmiotów, Ekaterina Petrowa w rzeczywistości opowiada o miejscach, z których one pochodzą – o Küstendorfie i Katmandu, o Lublanie i Luizjanie, o Belwederze i Bilbao, o Selçuku i Central Parku – jednocześnie umieszcza je w szerszym językowym, kulturowym, historycznym, antropologicznym i geograficznym kontekście. Teksty są pomysłową mieszanką dzienników podróży, esejów i opowiadań, uważnie przeanalizowane i poprzetykane ciekawostkami, ale przełamane subiektywnym spojrzeniem autorki, jak i jej osobistą biografią podróżniczki, tłumaczki i poszukiwaczki rzeczy. Artystycznie skomponowana przez Ljubę Chalewą, jedną z najsłynniejszych bułgarskich ilustratorek, szata graficzna książki w cudowny i pełen poczucia humoru sposób oddaje ducha i nastrój historii. Dzięki temu sama książka również staje się pięknym i niosącym przyjemność przedmiotem – do czytania i powracania, do posiadania i obdarowywania.
Translated from
Bulgarian
to
Polish
by Zofia Kręc
Written in Bulgarian by Ekaterina Petrova
8 minutes read
Portret
Translated from
Dutch
to
Polish
by Ewa Dynarowicz
Written in Dutch by Hannah Roels
5 minutes read
Brooklyn-Barakaldo
Milczeć i być współwinnym? Czy dochodzić sprawiedliwości i bać się zemsty?
Mateo wraca do rodzinnego domu w Madrycie, po tym jak stracił pracę w studiu architektonicznym w Barcelonie. Gdy przez przypadek znajduje w rzeczach swojego ojca Juana pistolet, zaczyna podejrzewać, że broń ma jakiś związek z zamachem terrorystycznym sprzed dwudziestu lat, dokonanym w tamtej dzielnicy przez ETA. Czytelnik równolegle poznaje historię Malen, która w 2000 roku w tej samej okolicy planowała zabójstwo pewnego sędziego, ale realizacja misji przyniosła nieoczekiwane rezultaty. Mateo docieka prawdy o przeszłości swojego ojca, co doprowadzi go do ujawnienia tajemnic, które mogą nieodwracalnie podważyć fundamenty życia jego i bliskich mu osób.
Wykorzystując prawdziwą historię zamachu sprzed dwudziestu pięciu lat, Antonio Lleras w swoim emocjonującym debiucie rozważa temat odkupienia win i nowych początków. Zastanawia się, jak lata po zakończeniu działalności przez ETA ofiary i oprawcy, którzy doświadczyli przemocy i zemsty, próbują zbudować swoje życie na nowo.
Translated from
Spanish
to
Polish
by Justyna Sterna
Written in Spanish by Antonio Lleras
8 minutes read
Będę się streszczać
Ma dwadzieścia cztery lata, jest pół-Neapolitańczykiem, pół-Węgrem, studiował w Bolonii, chciałby zostać reżyserem i wciąż poszukuje pomysłu na życie: to wizytówka bohatera Będę się streszczać, błyskotliwego debiutu Davide Di Lorenzo.
Ma na imię Davide, tak samo jak autor, i spotykamy go po raz pierwszy w Budapeszcie, rodzinnym mieście jego matki. Zostawił za sobą Włochy, przyjaciół i rodzinę, i choć życie za granicą dostarcza mu wielu groteskowych przygód, jego codzienność przypomina senną włóczęgę.
Przeprowadzka do Berlina nie za wiele zmienia, sprawi to dopiero przyjęcie do szkoły filmowej i przenosiny do Rzymu. Klimat dzielnicy Pigneto, nocne balangi (i brawurowe powroty do domu), zmęczenie i nowi znajomi wybudzą Davide z letargu. Skupi się na rozwikłaniu absurdalnej zagadki: coraz częstszemu pojawianiu się rozbitego jajka na klatce schodowej.
Davide Di Lorenzo z pełną ironii wiarygodnością opisuje codzienne życie chłopaka u progu dorosłości. Opowiada o przepełnionym melancholią życiu domowym, niekończących się rzymskich wieczorach i grubo zakrapianych imprezach w trakcie podróży przez Europę. Będę się streszczać to fikuśna i wzruszająca powieść, która świetnie oddaje świeżość i nieposkładanie dwudziestolatków.
Translated from
Italian
to
Polish
by Amina Niepsuj-Wood
Written in Italian by Davide Di Lorenzo
8 minutes read
Osad z kamienia
Translated from
Dutch
to
Polish
by Olga Niziołek
Written in Dutch by Lisa Weeda
7 minutes read
Dni jako dziwne symptomy
Syzyfka błąka się po piekle z pustym wózkiem inwalidzkim, nie wiedząc, czego właściwie szuka. Pamięta tylko, że musi odebrać niepełnosprawną córkę z domu pobytu dziennego. Misja ta za każdym razem kończy się niepowodzeniem, po którym rozczarowana Syzyfka wraca do swojego zaniedbanego podziemnego mieszkania w osobliwym kompleksie mieszkaniowym. Gdy wynajmująca je kobieta na pozór bez przyczyny nawiązuję z nią rozmowę, Syzyfka nagle zaczyna coś sobie przypominać.
Translated from
Dutch
to
Polish
by Anna Opara
Written in Dutch by Leonieke Baerwaldt
7 minutes read
Śniadanie mistrzyń
Akcja Śniadania mistrzyń, debiutanckiej książki Liu Zakrajšek, skupia się wokół trzech miejsc – kina, domu kultury i księgarni – gdzie główna bohaterka dorabia, żeby móc utrzymać się na studiach. Kiedy nie jest na wykładach albo w pracy, spędza czas w małym, dusznym pokoiku na poddaszu – w mieszkaniu współdzielonym z impulsywną, chaotyczną Vesną i zorganizowaną, poważną Pią. Na przestrzeni kolejnych rozdziałów dynamika ich relacji ulega mniej lub bardziej dramatycznym wzlotom i upadkom, a wszystko to dzieje się na szerszym tle kryzysowych zjawisk, których doświadcza młode pokolenie, szykujące się dopiero do wejścia na rynek pracy – od prekarności zatrudnienia i wygórowanych cen nieruchomości do coraz większych różnic klasowych, samotności i problemów ze zdrowiem psychicznym. Młodzi bohaterowie, zamiast myśleć o swoich marzeniach i przyszłości, mogą zająć się co najwyżej tym, jak zarobić na następny czynsz. Powieść, której tytuł nawiązuje do Śniadania mistrzów Kurta Vonneguta, jest subtelną satyrą współczesnego świata, tak bardzo nam potrzebną.
„Pomyślałam o Vesnie. O tym, czy wtedy, kiedy się znałyśmy, była naprawdę nieszczęśliwa. Chyba tak. A ja?”
„Chcę mieć normalne życie. Jakby tak się zastanowić, to normalne życie jest już dużym osiągnięciem”.
„Żeby wywołać rewolucję, wystarczy dostrzec przed sobą prawdziwego człowieka i trochę pomyśleć”.
Translated from
Slovenian
to
Polish
by Aleksandra Wójcik
Written in Slovenian by Liu Zakrajšek
9 minutes read
Trzmieli Żleb, czyli co wydarzyło się we wsi Strmčnik podczas tygodniowego turnusu narciarskiego
Translated from
Slovenian
to
Polish
by Joanna Borowy
Written in Slovenian by Agata Tomažič
8 minutes read